Niemieckie sądy: Google i OpenAI odpowiadają za treści AI Monachijskie wyroki z 2025 i 2026 roku obciążają Google i OpenAI za błędy i naruszenia praw autorskich generowane przez AI. URL: https://ustawa.info/post/niemieckie-sady-google-i-openai-odpowiadaja-za-tresci-ai Opublikowano: 2026-06-12 Kategoria: Orzecznictwo Niemieckie sądy w Monachium w 2025 i 2026 roku obciążyły Google i OpenAI odpowiedzialnością za nieprawdziwe informacje i naruszenia praw autorskich generowane przez AI, zmieniając podejście do regulacji w Europie. --- Szybka odpowiedź Pytanie: Jakie są konsekwencje ostatnich orzeczeń niemieckich sądów dla odpowiedzialności firm technologicznych za treści generowane przez sztuczną inteligencję? Odpowiedź: Niemieckie sądy w Monachium wydały dwa istotne orzeczenia w 2025 i 2026 roku, które obciążają firmy takie jak Google i OpenAI odpowiedzialnością za nieprawdziwe informacje oraz naruszenia praw autorskich generowane przez ich modele AI. Orzeczenia te wskazują, że twórcy AI nie mogą uchylać się od odpowiedzialności, traktując swoje systemy jako neutralne narzędzia, co zmienia podejście do regulacji sztucznej inteligencji w Europie. --- Dwa niedawne orzeczenia niemieckich sądów w Monachium zmieniają perspektywę odpowiedzialności prawnej za treści generowane przez sztuczną inteligencję. Firmy technologiczne, takie jak Google i OpenAI, stają przed nowymi wyzwaniami prawnymi. Sądy uznały, że twórcy systemów AI ponoszą odpowiedzialność za błędy i naruszenia praw autorskich, nawet jeśli są one wynikiem automatycznego przetwarzania danych. To sygnalizuje koniec “taryfy ulgowej” dla branży AI w Europie. ## Kiedy Google odpowiada za nieprawdziwe informacje generowane przez AI Overviews? Sąd Okręgowy w Monachium (Landgericht München) orzekł 28 maja 2026 roku, że Google ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za nieprawdziwe informacje generowane przez funkcję AI Overviews, traktując je jako własne wypowiedzi firmy. Sąd Okręgowy w Monachium wydał 28 maja 2026 roku orzeczenie, które obciąża Google bezpośrednią odpowiedzialnością za nieprawdziwe informacje generowane przez funkcję AI Overviews. Sprawa dotyczyła dwóch wydawców treści z Monachium, których algorytm AI niesłusznie powiązał z oszustwami i niepewnymi praktykami biznesowymi (dane: android.com.pl, wirtualnemedia.pl). Sąd uznał, że AI Overviews nie działają jak tradycyjna wyszukiwarka, która jedynie wskazuje linki do źródeł. Algorytm generuje “niezależne, nowe i merytoryczne stwierdzenia” we własnych słowach Google. W efekcie, nieprawdziwe treści zostały uznane za “własne wypowiedzi pozwanego” (Google’a). Sąd podkreślił, że AI Overviews tworzą informacje, które często nie istnieją nawet w wynikach wyszukiwania. Google nie może korzystać z ochrony prawnej przysługującej tradycyjnym wyszukiwarkom czy dostawcom usług hostingowych. Sąd wydał tymczasowy nakaz zakazujący Google’owi rozpowszechniania tych nieprawdziwych twierdzeń na temat poszkodowanych wydawców w kolejnych AI Overviews. Orzeczenie to stanowi sygnał dla branży technologicznej, że automatyczny charakter odpowiedzi AI nie zwalnia twórców z konsekwencji błędów. ## Jakie są konsekwencje wykorzystania utworów chronionych prawem autorskim do trenowania modeli AI? Sąd Okręgowy w Monachium I (Landgericht München I) orzekł 11 listopada 2025 roku, że trenowanie modeli AI na utworach chronionych prawem autorskim, takich jak teksty piosenek, bez zgody właścicieli praw, stanowi naruszenie tych praw. Wcześniej, 11 listopada 2025 roku, Sąd Okręgowy w Monachium I (Landgericht München I) wydał orzeczenie w sprawie GEMA przeciwko OpenAI. Spór dotyczył wykorzystania tekstów dziewięciu piosenek do trenowania modeli AI i ich późniejszego odtwarzania w odpowiedziach ChatGPT (dane: prawnikit.com.pl, medialaws.eu). Sąd stwierdził, że trwałe “zapamiętywanie” utworów chronionych prawem autorskim w parametrach modelu AI, bez zgody właścicieli praw, stanowi naruszenie. Orzeczenie nakazuje OpenAI zaprzestanie przechowywania i generowania tych tekstów. Firma ma również obowiązek wypłaty odszkodowania oraz ujawnienia informacji o wykorzystaniu utworów. Wyrok ten, choć nie jest jeszcze prawomocny ze względu na odwołanie OpenAI, jest uznawany za przełomowy. Stanowi pierwszy w Europie wyrok zasadniczy, który stwierdza naruszenie praw autorskich przez trenowanie modeli AI. Odwołanie OpenAI do sądu wyższej instancji (Oberlandesgericht München) wstrzymuje prawomocność wyroku. Ostateczne rozstrzygnięcie może zająć czas i potencjalnie trafić do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. ## Jakie wyzwania prawne stoją przed twórcami i użytkownikami sztucznej inteligencji w Europie? Orzeczenia niemieckich sądów w Monachium wskazują na rosnącą odpowiedzialność twórców systemów AI za generowane treści, zmuszając ich do weryfikacji danych treningowych i mechanizmów generowania informacji, aby uniknąć naruszeń praw autorskich i rozpowszechniania fałszywych twierdzeń. Oba orzeczenia z Monachium podkreślają, że twórcy systemów AI nie mogą dłużej traktować swoich modeli jako neutralnych narzędzi. Sąd w sprawie Google wyraźnie zaznaczył, że AI Overviews generują “niezależne, nowe i merytoryczne stwierdzenia”, co czyni Google bezpośrednim sprawcą naruszenia. To odróżnia odpowiedzialność za AI od tej, która dotyczy tradycyjnych wyszukiwarek czy platform hostingowych. W kontekście praw autorskich, wyrok GEMA vs. OpenAI stawia pod znakiem zapytania dotychczasowe praktyki trenowania modeli na dużych zbiorach danych bez licencji. Firmy rozwijające AI muszą teraz zrewidować swoje podejście do pozyskiwania i wykorzystywania danych treningowych. Muszą także wdrożyć mechanizmy kontroli, które zapobiegną generowaniu treści naruszających prawa autorskie. Nieprawomocność wyroku w sprawie OpenAI oznacza, że ostateczne kształtowanie się prawa w tym obszarze jeszcze trwa. Jednak już teraz orzeczenia te stanowią ważny precedens. Wskazują one kierunek, w którym zmierza europejskie prawo w zakresie odpowiedzialności za sztuczną inteligencję. Firmy muszą przygotować się na zwiększone wymogi regulacyjne i potencjalne roszczenia prawne. Przedsiębiorcy i prawnicy muszą uwzględnić, że era nieograniczonego rozwoju AI bez odpowiedzialności prawnej dobiega końca. Firmy wykorzystujące lub tworzące rozwiązania AI powinny pilnie zweryfikować swoje procesy pozyskiwania danych treningowych oraz mechanizmy generowania treści. Należy również przygotować się na potencjalne roszczenia z tytułu naruszenia praw autorskich lub rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, co może skutkować znacznymi kosztami prawnymi i odszkodowaniami.