Polska bez PIT-ów! nowy prosty system podatkowy | ||||||||||||||||
Centrum im. Adama Smitha
Liczba odwiedzin strony: 2217
Ostatnia aktualizacja:
Zgodność ze standardami: | Apel prof. Andrzeja Bliklego
Postanowieniem nr 2 z dnia 1 marca 2004 r. marszałek Sejmu RP przyjął zawiadomienie o utworzeniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej na Rzecz Ustawy o Likwidacji Bezrobocia i Naprawie Finansów Publicznych. Mam zaszczyt być pełnomocnikiem tego komitetu. Projekt ustawy, wraz z towarzyszącymi mu dokumentami, został opracowany przez ekspertów Centrum im. Adama Smitha. Wszystkie te dokumenty, a także inne związane z inicjatywą, są dostępne na stronie www.ustawa.info. Nasz projekt został zweryfikowany pod względem zgodności z Konstytucją RP oraz ustawodawstwem Unii Europejskiej. Intencją autorów projektu jest zaproponowanie takich zmian w polskim prawie podatkowym, które doprowadziłyby do trwałego wzrostu gospodarczego. W niczym nie umniejszając projektom zmierzającym do ograniczenia wydatków państwa, uważamy, że potrzebny jest również program rozwoju. W naszym projekcie proponujemy daleko idącą restrukturyzację prawa podatkowego, która:
W okresie kilku pierwszych lat dekady 1990–2000 powstało 3 mln nowych firm, które utworzyły 6 mln miejsc pracy. Ten efekt można powtórzyć, jeżeli zmienimy prawo, które dziś niszczy przedsiębiorczość i powoduje likwidację miejsc pracy. Np. w latach 1999–95 w mojej firmie zatrudniającej początkowo 40 osób powstało 220 dodatkowych miejsc pracy. W latach 1998–2004 zostałem zmuszony do zlikwidowania 50 z nich. Jak wynika z naszych wyliczeń, wprowadzenie proponowanej ustawy spowoduje w ciągu trzech lat spadek bezrobocia do 4%. Gospodarcza historia świata nie pozostawia żadnej wątpliwości co do tezy, że niskie podatki stymulują rozwój gospodarki, a wysokie ją niszczą. Biorąc pod uwagę jedynie ostatnie dziesięciolecie teza ta znajduje potwierdzenie zarówno w takich przykładach jak Irlandia, Estonia i Słowacja nie mówiąc już o USA (wzrost gospodarczy) jak i Francja oraz Niemcy (stagnacja). To czy nasz projekt znajdzie się w programie obrad Parlamentu RP zależy od zebrania 100.000 podpisów do 28 maja b.r. Ponieważ nie jesteśmy partią polityczną, ani też nie stoi za nami żadna partia, nasze środki dotarcia z projektem do opinii społecznej są ograniczone. Wszyscy w komitecie pracujemy społecznie, nie mamy też żadnych dotacji. W tej sytuacji zwracam się do Państwa, do polskich dziennikarzy, z prośbą o pomoc. Jeżeli jesteście przekonani o wartości naszego projektu, napiszcie lub powiedzcie o nim. Jeżeli wydaje się Państwu, że zbyt wiele obiecujemy, zaproście nas do redakcji i pozwólcie przedstawić nasze argumenty. Nie waham się użyć tu wielkich słów: dajcie szansę nie nam – dajcie ją Polsce.
Andrzej Jacek Blikle, 18 kwietnia 2004 r.
| |||||||||||||||